Róża Thun

Europosłanka

Platforma Obywatelska

Roaming

Róża Thun wyjaśnia przepisy

W ostatnim czasie otrzymałam sporo pytań i komentarzy nt. roamingu w UE. Było też kilka artykułów w mediach. Postaram się uporządkować nieco wszystkie informacje, które się pojawiły.

 

Część konsumentów otrzymała informacje, że ich operator wprowadzi dodatkowe opłaty za roaming w UE. Zgodnie z rozporządzeniem operator ma prawo monitorować korzystanie z usług przez swoich klientów w okresie nie krótszym niż 4 miesiące by sprawdzić czy nie dochodzi do tzw. nieuczciwego korzystania. Generalnie chodzi o to by z darmowego roamingu korzystali Ci, którzy czasowo podróżują po Unii Europejskiej a nie osoby, które się przeprowadziły do innego kraju na stałe.  

W związku z tym, że darmowy roaming (w cenie połączeń krajowych) funkcjonuje od 15 czerwca 2017 to pod koniec zeszłego roku skończyły pierwsze okresy, w których operatorzy monitorowali ruch klientów. W większości wypadków kiedy ktoś wyjeżdża na wakacje (nawet dość długie) lub nawet dość regularnie na kilka dni w celach biznesowych, żadne opłaty nie mogą zostać doliczane. Ale jeśli ktoś dłużej niż 2 miesiące ciągiem przebywa w zagranicznej sieci, to operator wysłał ostrzeżenie, że jeśli w ciągu 2 tygodni nie zmieni się model korzystania, to zacznie doliczać opłaty.

Warto zwrócić uwagę przy tym na dwie rzeczy. Po pierwsze, te dodatkowe opłaty nie mogą być wyższe niż opłaty hurtowe czyli maksymalne dodatkowe koszty naszego operatora, czyli 6 EUR za 1 gigabajt danych, 0,032 EUR za minutę połączenia wykonanego i 0,01 EUR za sms. To znaczy, że w żadnym razie nie mogą nawet zbliżyć się do opłat które płaciliśmy za roaming jeszcze kilka lat temu. Po drugie, to nie jest rozwiązanie, które operator może stosować stale, a jedynie kiedy przebywamy zagranicą więcej niż w kraju. Kiedy to się zmieni opłaty znikną.

 

Te dodatkowe opłaty w ramach polityki uczciwego korzystania często mylone są z mechanizmem w ramach tzw. zrównoważonego charakteru modelu opłat krajowych. Ten mechanizm pozwala operatorowi poprosić regulatora – Urząd Komunikacji Elektronicznej o zgodę na dodatkowe obciążanie swoich abonentów wspomnianymi wyżej opłatami hurtowymi (niezależnie od sposobu korzystania przez abonentów). Taka zgoda może zostać wyrażona maksymalnie na rok i może zostać udzielona jedynie jeśli operator poniesie znaczące straty (ujemna marża netto musi wynieść przynajmniej 3%). Zgodnie z dostępnymi informacjami kilku operatorów otrzymało takie zgody, ale żaden z dużych operatorów nie zdecydował się na podniesienie cen. Wiązałoby się to bowiem z możliwością zmiany operatora przez jego klientów na innego. Bez kosztów po stronie klienta.

Ilość zgód udzielonych przez Urząd Komunikacji Elektronicznej pokazuje, że Polacy wreszcie zaczęli korzystać z internetu zagranicą i bzdurą było tłumaczenie telekomów, że roaming jest drogi, bo Polacy nie są tym zainteresowani, albo, że zainteresowana roamingiem jest „tylko garść naszego społeczeństwa” jak mówiła była już minister Cyfryzacji. Wstępne dane pokazywały, że w okresie wakacyjnym ruch transmisji danych w roamingu wzrósł nawet 19-krotnie. Mimo tego, żaden operator nie zbankrutował. Możemy zatem bez obaw korzystać z roamingu w podróży.

Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2016/2286 z dnia 15 grudnia 2016 r. ustanawiające szczegółowe przepisy dotyczące stosowania polityki uczciwego korzystania i metod oceny zrównoważonego charakteru zniesienia dodatkowych opłat z tytułu detalicznych usług roamingu oraz dotyczące wniosku, jaki ma obowiązek złożyć dostawca usług roamingu na potrzeby tej oceny (Tekst mający znaczenie dla EOG )

http://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/?uri=CELEX%3A32016R2286

ROZPORZĄDZENIE PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2015/2120 z dnia 25 listopada 2015 r.

http://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/?uri=CELEX%3A32015R2120