Róża Thun

Europosłanka

Platforma Obywatelska

Oświadczenie w sprawie kontrowersyjnego art.13

Róża Thun wyjaśnia jak ocenia propozycję w sprawie dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie praw autorskich na jednolitym rynku cyfrowym.

28.06.2018 r.

Wielu z Państwa do mnie pisało i pytało o nowy, kontrowersyjny zapis, ktory według Państwa ogranicza wolność słowa w sieci. Wielu prosiło o odrzucenie tych zapisów w głosowaniu 20 czerwca. Poniżej kilka informacji w tej sprawie:

Nie brałam udziału w tym głosowaniu, bo nie jestem członkinią Komisji Prawnej. Ale zajmowałam się tym tematem wielokrotnie. 

Między innymi przygotowując i prowadząc dyskusję grupy roboczej ds. jednolitego rynku cyfrowego, gdzie zapraszaliśmy ekspertów w tej dziedzinie i dyskutowaliśmy z nimi o tym jaka powinna być odpowiedzialność pośredników internetowych za treści znajdujące się na ich platformach. Nie tylko w kontekście praw autorskich, ale także wtedy kiedy mamy do czynienia z nawoływaniem do nienawiści, czy fake newsami. (Tu można zobaczyć spotkanie z czerwca zeszłego roku, ale były też inne - http://web.ep.streamovations.be/…/170626-1600-committee-imco)

Jeśli chodzi o tę dyrektywę to pracowałam nad nią w mojej Komisji - Rynku Wewnętrznego i Ochrony Konsumentów (IMCO) i złożyłam pierwotnie poprawkę usuwającą cały artykuł 13 (nr 452, str. 79 - https://bit.ly/2yNzvIL). Zaproponowałam usunięcie, bo uważałam, że nie należy rozpatrywać sprawy odpowiedzialności platform tylko w zakresie praw autorskich i jednocześnie nakładać zobowiązania do działań, które mogą zagrażać wolności w internecie. W toku prac zgodziłam się na rozwiązanie kompromisowe, którym było pozostawienie artykułu 13, ale bez tzw. filtra treści (poprawki 67-73, począwszy od str 46 https://bit.ly/2Mu2lzI). 

Dużą rolę w wypracowaniu tego kompromisu odegrał Michał Boni, który podobne stanowisko prezentował w innej Komisji - (LIBE) Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych.

Niestety Komisja Prawna nie przyjęła rozwiązań proponowanych przez moją Komisję. Zamiast tego powstał tekst bardzo niedopracowany, w wielu miejscach nieścisły i pozwalający na szeroką interpretację. Gdyby został przyjęty, mógłby wywołać negatywne konsekwencje nie tylko dla użytkowników sieci, ale również wielu małych firm czy startupów. 

Ta sprawa trafi prawdopodobnie na agendę sesji plenarnej w Strasburgu i w przyszły czwartek dojdzie do głosowania nad mandatem do otwarcia negocjacji z Radą. Również i mi nie podoba się mandat negocjacyjny w obecnym brzmieniu. Będę się starała zgłosić kompromisowe zmiany wypracowane przez Komisję IMCO na kolejną sesję plenarną (prawdopodobnie we wrześniu).

Dziękuję za wszystkie uwagi, będę Państwa dalej informować o przebiegu prac.

#RóżaOdKonkretów